Jeżeli jesteś Frankowiczem, możesz uzyskać pomoc prawną w wyspecjalizowanej kancelarii. Możesz także napisać reklamację lub sam skierować sprawę do sądu (co jest ryzykowne). Potrzebujesz tylko jednego dokumentu. Jest to kopia umowy kredytowej. Co jednak w przypadku, gdy ją zgubisz?

Umowa to najważniejszy element każdej transakcji — zwłaszcza tej kredytowej. W niej znajdziesz wszystkie warunki. Dzięki temu kredytobiorca wie, np.: jak wysokie są raty i oprocentowanie, oraz kiedy należy uregulować raty. Dotyczy to także kredytów frankowych.

Dopiero po roku 2008, gdy rynek załamał się, a kurs franka poszybował w górę, okazało się, że umowy frankowe były zbyt trudne dla kredytobiorców. Nie byli oni w stanie zrozumieć wszystkich zapisów.

Tymczasem w niektórych umowach nie zaznaczono precyzyjnie oprocentowania i tylko bank mógł ustalić. Kredytobiorca nie miał dostępu do takiej wiedzy. Pojawiały się także klauzule niedozwolone — często niezgodne z prawem bankowym.

Dlatego obecnie umowy frankowe są najważniejszym dowodem w sporze z bankiem. Wskazują one, że klient został wprowadzony w błąd.

Kiedy kopia umowy jest potrzebna?

Zdecydowałeś się na powierzenie swojej sprawy prawnikowi? Ten będzie od Ciebie wymagał kopii umowy kredytowej. Dzięki temu może on sprawdzić:

  • jaki dokładnie rodzaj kredytu posiadasz (walutowy, waloryzowany, denominowany)

  • jakie klauzule niedozwolone zastosował bank

  • czy składki ubezpieczeniowe były pobierane we właściwy sposób

Umowa będzie konieczna także jako dowód, gdy sprawa trafi już do sądu. Jest ona więc dokumentem koniecznym, jeżeli chcesz odzyskać swoje pieniądze. Kopia umowy jest także przydatna w przypadku, gdy samodzielnie chcesz złożyć reklamację do banku. Umowa można stanowić załącznik, w którym wskażesz nieprawidłowości.

Nie zapomnij także poprosić bank o aneksy do umowy. W nich także mogą znaleźć się nieprawidłowe zapisy. Aneks często także wskazuje operacje związane z kredytem, np.: odroczenie spłaty raty.

Swoją kopię umowy powinieneś zawsze trzymać w bezpiecznym miejscu, np.: segregatorze na dokumenty, czy szufladzie, która służy jako prywatne archiwum. Co jednak w przypadku, gdy dokument zapodział się np.: podczas przeprowadzki? Możesz wtedy poprosić bank o wydanie kopii dokumentu.

Jak uzyskać umowę?

Aby uzyskać kopię swojej umowy, musisz zgłosić się do swojego banku i zgłosić swoją potrzebę:

  • w oddziale banku

  • telefonicznie

  • poprzez stronę internetową

Forma wniosku zależna jest od rozwiązań proponowanych przez bank. Najczęściej jednak banki proponują wizytę w oddziale banku. Musisz jednak liczyć się z faktem, że konieczne będą 2 wizyty — złożenie wniosku, a następnie odbiór dokumentu. Bank może także przesłać kopię na podany przez Ciebie adres.

Jaki wniosek jest potrzebny?

We wniosku pisemnym musisz jedynie wskazać jakiego dokumentu potrzebujesz. W piśmie znajdują się także Twoje dane oraz informacje dotyczące umowy:

  • jakiego dotyczy produktu

  • datę zawarcia umowy

Jeżeli nie potrafisz podać, np.: dokładnej daty zawarcia umowy, poproś o te informacje pracownika banku. Wtedy będziesz miał pewność, że otrzymasz kopię umowy znacznie szybciej.

We wniosku nie musisz uzasadniać, dlaczego potrzebujesz kopii. Nie musisz więc obawiać się, że bank odmówi wydania kopii dokumentu, w przypadku, gdy podejrzewa, że zamierzasz wnieść pozew sądowy.

Podziel się swoimi obawami i historią z innymi frankowiczami: https://www.ondaforum.com/

Bank nie ma określonego prawem czasu, w którym musi rozpatrzyć Twój wniosek i dostarczyć kopię umowy. Zazwyczaj czas dostarczenia jest uzależniony od tego, jak wiele dokumentów w rzeczywistości musi znaleźć bank (głównie chodzi o aneksy), oraz jak długo umowa znajduje się w archiwum banku.

Czy bank może odmówić wydania kopii umowy?

Tylko w ściśle określonych przypadkach bank może odmówić wydania kopii umowy. Są to:

  • spłata całkowita kredytu

  • koniec okresu obowiązywania umowy

  • koniec 5-letniego okresu archiwizowania umowy

W innych przypadkach bank ma obowiązek wydania odpisu umowy, np.: gdy wciąż spłacasz kredyt lub niedawno go zaciągnąłeś.

W tej sytuacji bank nie musi także pytać o przyczyny wydania kopii. Nie musisz zatem obawiać się, że bank odmówi wydania dokumentu, np.: w sytuacji, gdy chcesz skierować pozew przeciwko niemu.

Czy konieczne są opłaty?

W większości banków odpisy umowy, a także wydanie innych dokumentów, np.: jak wydanie zaświadczeń są dodatkowo płatne. Nie są to bowiem dokumenty obowiązkowe.

Nie oznacza to jednak, że bank nie pobierze takiej opłaty. W takim przypadku opłata jest ustalana indywidualnie w zależności np.: od ilości aneksów, czy terminu zawarcia umowy.

Co możesz zrobić, gdy już masz umowę?

Po otrzymaniu umowy frankowej możesz przekazać ją do wydanej kancelarii prawniczej. Ta dokona wnikliwej analizy. W zamian otrzymasz szczegółowy raport, w którym znajdziesz takie informacje, jak:

  • wartość nadpłaconych rat

  • wartość zwrotu ubezpieczenia pomostowego

  • wartość zwrotu ubezpieczenia niskiego wkładu

  • wysokość rat po odfrankowieniu

Następnie Twoja sprawa trafi do sądu. Kopia umowy będzie nie tylko podstawą do wszczęcia sprawy, ale także głównym dowodem. Adwokat będzie mógł na jej podstawie wskazać nieprawidłowości. A są one różnorodne, np.:

  • wprowadzenie w błąd przez pracownika banku

  • klauzule niedozwolone

  • nieprawidłowe naliczanie składek ubezpieczeniowych z tytułu niskiego wkładu własnego

W zależności od nieprawidłowości w umowie możesz spodziewać się zwrotu nadpłaconych rat, a także obniżenia przyszłych rat (jeżeli wciąż spłacasz kredyt). Kancelaria prawna zabezpieczy także Twoją sprawę w taki sposób, że przerwie bieg przedawnienia.

Tu dowiesz się więcej o działaniach kancelarii frankowej: https://www.helpfind.pl/kredyty-frankowe

Starania kancelarii frankowej doprowadzają do tego, że uzyskasz zwrot nadpłaconych rat, a Twoje kolejne raty będą niższe, gdyż zostaną odfrankowione. Jest to ogromna ulga dla domowego budżetu.

W niektórych przypadkach sąd może także uznać umowę za nieważną. Jest to możliwe w przypadku klauzul abuzywnych. Już samo wypłacanie kwoty kredytu w złotówkach i indeksowanie go do kursu franka jest nieprawidłowe. W takiej sytuacji Ty i bank dokonujecie wzajemnych rozliczeń.